8 niezapomnianych soundtracków 2015 roku

8_niezapomnianych_soundtrackow_2015Rok 2015 obfitował w dobre kino, ale i wydał na świat kilka znakomitych soundtracków. Co ciekawe, rzadko się zdarza, że do słabego filmu powstaje wielka muzyka. Świetne ścieżki dźwiękowe pochodzą ze znakomitych, bądź bardzo dobrych filmów. Bez wyjątku. Oto, więc przed wami 8 najlepszych i niezapomnianych soundtracków minionego roku. Jest czego słuchać.

Birdman (or The Unexpected Virtue of Ignorance) Original Drum Score by Antonio Sanchez

Birdman_OSTJedna z najbardziej intrygujących ścieżek dźwiękowych do filmu w historii kina, autorstwa Antonio Sancheza (zapamiętajcie to nazwisko). W trakcie dwóch godzin seansu „Birdmana”, w tle gra sekcja perkusji – dzika, nerwowa, o znamionach chaosu – jak sam, tytułowy bohater. Ten specyficzny, niełatwy w odbiorze soundtrack jest dodatkowym bohaterem filmu, jego integralną częścią, która wsysa się pod skórę. Podsyca dramaturgię obrazu, kiedy następuje emocjonalna erupcja, tonuje siłę przekazu w spokojniejszych fragmentach. Dziwaczny, muzyczny, to twór, trochę w stylu jamu szalonego perkusisty. Progresywne i wyraziste, to jak cholera.

Highlights: soundtrack jest na tyle spójny, że doprawdy trudno wyróżnić pojedynczy utwór.

Everest (Original Motion Picture Soundtrack). Music Composed by Dario Marianelli

Everest_OSTNa antypodach soundtracka do „Birdmana” znajduje się ten tradycyjny, piękny i podniosły music score, do udanego, komercyjnego widowiska, rozegranego w scenerii Himalajów. Ścieżka rozpisana na całą orkiestrę, czerpie inspiracje z lewa i prawa, ale wszystko, to zostaje kreatywnie przetworzone przez Dario Marianelliego. Słychać, więc i echa soundtracków Jamesa Newtona Howarda, i Hansa Zimmera. Słychać (obowiązkowe w tym wypadku) motywy orientalne, etniczne. Dla mnie te dźwięki budzą też momentami ciepłe skojarzenia z muzyką Michała Lorenca, zwłaszcza niezapomnianym soundtrackiem do „Prowokatora”. Upojne tło do oszałamiających obrazów matki natury, potężnych gór, przełamywanych granic człowieczeństwa i przygody, która prowadzi do zagłady. Piękna, obezwładniająca muzyka. Jeden z moich faworytów ubiegłego roku.

Higlights: Utwory „The Call”, „The Lowdown”, „Summit”, „Epilogue”.

Macbeth (Original Motion Picture Soundtrack). Music by Jed Kurzel

Macbeth_OSTJed Kurzel (zapamiętajcie to nazwisko!), napisał ten score, do wysmakowanego estetycznie, brutalnego „Makbeta”, w reżyserii rodzonego brata. I zachował się, jak na kochającego brata przystało. Odwalił kawał świetnej roboty. I nie robił bym z tego afery, gdyby nie fakt, że to bezsprzecznie najlepszy soundtrack ubiegłego roku. Co my tu mamy? To, jak wcześniej napisałem, mroczny, muzyczny trip w czystej postaci. Hipnotyczne dźwięki inspirowane muzyką celtycką i narkotycznymi poszukiwaniami grupy Swans. Soundtrack ten jest tak niebywale stopiony z obrazem, tak cudownie tożsamy z wizją filmową Justina Kurzela, że doprawdy trudno uwierzyć, w aż tak jubilerskie zdolności kompozytora. Cóż, najwyraźniej braterskie umysły myślą podobnie.

Highlights: Utwory „Macbeth” i „The Child pt.1”. Zwłaszcza ten drugi, to czysty muzyczny orgazm.

Mad Max: Fury Road (Original Motion Picture Soundtrack). Music by Tom Holkenborg aka Junkie XL

Mad_Max_OSTWielkie zaskoczenie ubiegłego roku. Kto mógł wejść w buty kompozytora muzyki z poprzednich, klasycznych „Mad Maxów” – Maurice’a Jarre’a? Na pewno nikt by się nie spodziewał, że holenderski DJ Junkie XL, bytujący na pograniczu kina. Tymczasem ta zuchwała decyzja poskutkowała jednym z najbardziej bombastycznych soundtracków w historii. Niezwykle żywiołowy i mocarny, to score, gnający, jak i film na urwanie karku. Stanowczy i bezlitosny dla uszu, ale co ważne – bardzo emocjonujący. Część z wykorzystanego tu instrumentarium (gitara elektryczna, bębny), to integralna część fabuły (ci, co oglądali film, pamiętają dziwaczne muzyczne widowiska na pędzących ciężarówkach). Ścieżka miażdży, jak walec, potężną dynamiką i chwytliwością melodii. Soundtrack, gdzieś w połowie, po osiągnięciu kulminacji akcji, zmienia tonację, zmierzając w zaskakującą, klasyczną materię dźwiękową. Efektem epicki, lecz nieprzesadzony patos, uderzający we właściwe dramatyczne tony. Bogaty, pełen rozmachu i charyzmy score. Nie do zapomnienia.

Highlights: Soundtrack miażdży równomiernie, ale wyróżniłbym utwory – „Escape”, „Brothers in Arms”, “The Chase” i epicki „Immortan”.

Relatos salvajes (Original Motion Picture Soundtrack by Gustavo Santaolalla)

Relatos_Salvajes_OSTW zupełnie innych klimatach utrzymana jest ścieżka dźwiękowa z filmu „Dzikie historie”. Choć to właściwie eklektyczny zbiór pojedynczych kompozycji Gustavo Santaolalli („Amores Perros”, „Babel”, „Tajemnica Brokeback Mountain”) z mniej lub bardziej znanymi utworami z przeszłości (wszyscy, którzy widzieli dziką historię z wesela, wiedzą o czym mówię). Na okrasę mamy tu też pościelowy (tak, tak, dobrze czytacie) dziabnięte zębem czasu, w rodzaju „Lady, Lady, Lady” Joe Esposito. Santaolalla to instytucja i na niego zawsze można liczyć. Więcej obaw mogło się pojawić w związku z przypadkowym, wydawałoby się, zestawem utworów. Tymczasem ta karkołomna mieszanka udała się wybornie i słucha się tego świetnie także bez kontekstu filmowego. Soundtrack na dziką, w stylu vintage, koniecznie zakrapianą imprezę.

Highlights: „Relatos Salvajes”, Bobby Womack „Fly Me To The Moon”, Lucien Belmond “Aire Libre”.

Sicario (Original Motion Picture Soundtrack). Music by Jóhann Jóhannsson

Sicario_OSTScore adekwatny do filmu – swoistej podróży do jądra meksykańskiej ciemności kartelów narkotykowych. To już kolejna współpraca kompozytora z reżyserem, Denisem Villeneuve. Tym razem mamy ścieżkę dźwiękową, która miała za zadanie przerazić widzów. Stąd muzyka jawi się jako nieprzyjazna, cierpka i jest wymierzonym w nasze uszy obuchem. Pulsujący, dudniący mrocznym nerwem, sugestywny soundtrack, który tylko momentami robi wycieczki w kierunku spokojniejszych, lirycznych melodii.

Highlights: Utwory „The Beast” i „Desert Music”.

Whiplash (Original Motion Picture Soundtrack)

Whiplash_OSTŚcieżka dźwiękowa do „Whiplash”, to blisko godzina fantastycznej jazzowej muzyki, opartej na wybijanym, dudniącym werblu perkusji (ale też i całej orkiestrze), bez której (podobnie, jak i bohater filmu) ta ścieżka nie mogłaby się spełnić. Z jednej strony mamy zagrane na nowo jazzowe standardy w rodzaju „Caravan” Duke’a Ellingtona, z drugiej muzykę napisaną specjalnie do obrazu, przez debiutującego w wielkim kinie Justina Hurwitza. Efekt jest porażający. Muzyka gna szaleńczym pędem, pulsuje jazzowym jazgotem, podbijanym dęciakami, by za chwilę ukoić, spokojnymi dźwiękami jazzowego pianina. I stąd już naprawdę niedaleko do jazzowego nieba. Bezsprzecznie jeden z trzech najlepszych soundtracków 2015 roku.

Highlights: Soundtrack jest genialny i połyka się go w całości, ale na specjalne wyróżnienie zasługują utwory – „Overture”, „Whiplash”, „Caravan” i mój stonowany faworyt „Dismissed”.

Youth (La Giovinezza) (Original Soundtrack)

Youth_OSTSoundtrack do „Młodości”, to tak, jak w wypadku „Wielkiego piękna” mieszanka utworów o najrozmaitszym rodowodzie. Utworów, co należy dodać, w większości znakomitych. Mamy tu i nowoczesne, klubowe dźwięki, i pop, i muzykę klasyczną, i folk, i rock, i coś, co lubię nazywać melancholijnymi, dźwiękowymi plamami. Ten eklektyczny zestaw muzycznych łakoci, tak jak i w poprzednim, wielkim filmie Sorrentino, zachwyca magiczną siłą, która sprawia, że nagle te dźwięki, z tak różnych muzycznych częstotliwości, sprowadzają się do jednego wspólnego – muzycznego DNA. DNA wielkiej muzyki do wielkiego kina. Duże słowa, ale patos zupełnie nieprzesadzony. Soundtrack do uzależnienia.

Highlights: Sumi Jo „Simple Song No.3”, Mark Kozelak „Ceiling Gazing”, „Ownward” i „Third and Seneca”.

Okładki płyt – materiały promocyjne wytwórni.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s