Rheingau przelotem – Weingut Künstler i Weingut Leitz

Leniwie płynący Ren to centralny punkt Rheingau © Piotr Wdowiak

 

Gdyby wino potraktować jak sportową konkurencję (nie róbcie tego) to na podium niemieckiego winiarstwa znalazłyby się Mozela, Palatynat i Rheingau. Prym w tym wyścigu wiedzie dolina słynnej rzeki, ale nic nie przekona mnie, że na drugim miejscu nie powinno być Rheingau. Zwłaszcza po ostatniej wizycie nad Renem (i Menem).

Rheingau usytuowane jest na prawym brzegu Renu. Region administracyjnie przynależy do Rheingau-Taunus-Kreis w landzie Hesja. Samo Rheingau jest też największym heskim obszarem produkcji win jakościowych. Sercem krainy jest 20-kilometrowy pas winnic na zachód od Wiesbaden. Ren, który płynie od granicy francuskiej z południa na północ, skręca w tym miejscu na zachód, dzięki czemu położone na stromych stokach winnice mają świetną wystawę południową. Geologicznie jest tu różnorodnie. Przeważają kwarcowe łupki z wstawkami lessowymi i marglami. Kluczowym elementem tutejszego terror jest wijąca się nitka Renu wspaniałomyślnie odbijająca słońce, co pomaga tylko w dojrzewaniu gron.

Tutejszy klimat przynosi suche i ciepłe lata oraz łagodne zimy. Dość powiedzieć, że w takim Ortslagen, w pobliżu Renu, rosną śródziemnomorskie drzewa (figi, oliwki, morele i co tam sobie jeszcze wymarzycie). Uprawia się tu rieslingi, weiss i grauburgundery, a z czerwieni spätburgundery. Ale nie ma się, co czarować – prym wiedzie tu ten pierwszy. Rieslingi z Rheingau w większości są wytrawne, o mocnej budowie i sporej zawartości alkoholu. Przy tym zachowują wysoką kwasowość i mineralny chłód.

Weingut Künstler – skarby znad Menu

W czerwcu z Martą i Robertem (Nasz świat win) przemierzyłem z Polski tysiące kilometrów by dostać się na słynny już festiwal Mythos Mosel. Eine Riesling Reise nad Mozelą. Po drodze, po szybkim pokonaniu Frankonii i zaliczeniu niekończących się niemieckich autostrad, na popołudnie dotarliśmy do miasteczka Hochheim am Main, gdzie swoją siedzibę ma Weingut Künstler.

Winnice w Hochheim kryją wiele skarbów © Piotr Wdowiak

Wokół Hochheim znajduje się źródło bardzo dobrych wytrawnych rieslingów. Winnice usłane są tu nie nad Renem, a jego dopływem – Menem. Łupki prawie nie istnieją, przeważają za to wapienie i less. Winiarnia Künstler otoczona jest w Hochheim niemniej znanymi sąsiadami. Na wyciągnięcie ręki, po drugiej stronie ulicy znajduje się Weingut Domdechant Werner. W promieniu kilometra znajdziecie też znane nad Wisłą Weingut Rebenhof. Fani Rieslinga, macie tu co robić!

Hochheim leży niby na uboczu, ale jednocześnie znajdują się tam klasowe parcele, które rodziły sławne trunki już w XIX wieku. Teren ten historycznie zaliczany jest do Rheingau. Rodzina Künstlerów uprawia tu wina od 1945 roku, choć co bardziej spostrzegawczy wypatrzą w herbie wypisany rok 1648. Wynika to z tego, że rodzina zajmowała się wcześniej winem w Austrii (a dokładniej na Morawach), a do Niemiec przeprowadziła się dopiero po wojnie. Poza Hochheim posiadają też winnice na zachodzie Rheingau, w okolicach Rüdesheim. 80 procent z 45 ha upraw przypada na rieslinga, 15 to spätburgundery. Pozwalają sobie tu też na eksperymenty np. z alvarinho, sauvignon blanc i gruner veltlinerem.

Ehh, ta gościnność – pomyślałem w trakcie przedłużającej się, acz sympatycznej degustacji. Z planowanej krótkiej wizyty (stary, wpadamy na 6 win maks…) wynikła potężna 15-butelkowa, niemal całkowicie rieslingowa przeprawa… Najczulej wspominam poniższe butelki.

Witraż ala Rheingau © Piotr Wdowiak

Künstler Kirchenstück Riesling Kabinett Trocken 2016 częstuje zielonymi jabłkami, jesiennymi liśćmi i mokrym kamieniem. Ma w sobie sporo elegancji, jest rześkie, przyjemnie kwasowe. ***** (4.5/6). Künstler Herrenberg Erste Lage Riesling Trocken 2016 jest bardziej intensywne, mocniej cytrusowe w zapachu. Dużo treści, sprężystej kwasowości i tryskającego owocu. ***** (4.5/6) Przy Künstler Steilweg Erste Lage Alte Reben Riesling Trocken 2016 ze starych krzewów zaczyna się już poważniejsza zabawa. Wino pachnie zielonymi kwaśnymi jabłkami, pojawia się też miąższ papierówki i sporo cytrusa. Usta pełne, soczyste z bogatym owocem (miąższ!) o ładnej równowadze i kwasowości utrzymanej w ryzach. ***** (4.5/6) Künstler Domdechaney Erste Lage Riesling Trocken 2016 łasi się słodkim, żółtym jabłkiem i intensywną nutą brzoskwini. Usta krągłe, słodne, łagodnie kwasowe, przypominające cytrynę zasypaną cukrem. ***** (4.5/6) Künstler Rüdesheimer Berg Rotland Riesling Trocken 2015 uderza bez pardonu brzoskwinią, pieczonym jabłkiem i nutą woskową. W smaku plastry limonki rozłożone na kamieniu. Długa, szorstka, wymagająca kwasowość. ***** (4.5/6)

© Piotr Wdowiak

Künstler Kirchenstück Riesling Grosses Gewächs 2015 zaskakuje nutą paloną z domieszką przejrzałego jabłka, jest wyraźniej bogatsze, niż jego poprzednicy. W smaku ostre, nieco pikantne o sprężystej, żywej kwasowości. ***** (4.5/6) Znakomity Künstler Rüdesheimer Berg Rotland Riesling Grosses Gewächs 2015 zachwyca nutami petrolu, dojrzałej brzoskwini i miodu pszczelego. Arcypowabne usta nęcą brzoskwiniową strukturą i kamienną, mineralną, rześką kwasowością. Pyszne Rheingau, prawdziwa klasa. ***** (5/6) W ostatnim zapamiętanym Künstler Hochheimer Hölle Riesling Erste Lage Grosses Gewächs 2008 zaskakują nuty poziomki (sic!). Dalej jest już bardziej pospolicie – dojrzałe cytrusy, jabłko, trochę nut utlenienia. W smaku pięknie zbalansowane, bogate, brzoskwiniowo-woskowe z wysokim faktorem pijalności. ***** (4.5/6) Część win od producenta dostępnych jest w Polsce w ofercie Foodwine.

Weingut Leitz – ekstraklasa z Rüdesheim

Jako się rzekło, 15 win zrobiło swoje i pomimo szczerych chęci pogodzenia czasu i zaplanowanych degustacji, spóźniliśmy się do Rüdesheim na wizytę u następnego producenta – Weingut Leitz. To Niemcy, wiadomo, cenią sobie punktualność. Na szczęście potraktowano nas ze zrozumieniem i szorstką (w moim odczuciu) gościnnością.

Producent ten to uznana marka za Odrą. Warto przypomnieć, że w 2011 roku Johannes Leitz został wybrany przez Gault Millau winiarzem roku. Obecnie winiarnia ma we władaniu 43 hektary zlokalizowane na słynnych wzgórzach takich, jak Berg Roseneck, Berg Schlossberg, Berg Rosengarten i Berg Rottland. Co warto spróbować u Leitzów?

Fani rieslinga, macie tu co robić! © Piotr Wdowiak

Już podstawowa flaszka producenta daje pewne wyobrażenie o jego potencjale. Leitz Riesling Eins-Zwei-Dry 2016 to atak cytrusów i zielonych jabłek w nosie. W smaku fajna potoczystość, dużo owocowości (jabłka) i świeżości nieskomplikowanego rieslinga. Jak na „entry level” zdecydowanie warto. **** (4/6). Leitz Magic Mountain Rüdesheim Riesling Trocken 2016 to już poważniejszy zawodnik. Trafiają tu owoce z krzewów nieużywanych zarówno do prostszych etykiet, jak i do win z wyższych kategorii. To swoiste „steep slope cuvee”. Mamy tu sporo ciała, aromatów owoców egzotycznych, cytrusów z mineralną pieczęcią. Całość charakterna, spięta przyjemną kwasowością. Czai się tu jakaś niewymuszona lekkość i radość z picia. ***** (4.5/6) Leitz Rüdesheimer Drachestein Riesling Trocken 2015 to pierwsze single vineyard. Winnica Drachestein położona jest w górnej części wzgórza opadającego zboczem, które rozpoczyna się na zachód od zabudowań Rüdesheim. Pachnie zielonymi łodygami, ziołami i cytrusami. Usta czyste jak woda w potoku, narysowane są zdecydowaną kwasowością, szczodrym owocem. Sycą i są pełne wigoru. ***** (4.5/6)

© Piotr Wdowiak

Kategorię GG rozpoczyna tu Leitz Rüdesheimer Kaisersteinfels Riesling Grosses Gewächs 2015, pochodząca z nie byle jakiej parceli. Kaisersteinfels z nachyleniem prawie 40% wypełniona jest czerwonymi łupkami z niewielką domieszką kwarcu. Cienka powłoka gleby nie potrafi zatrzymać tu wody, a korzeniom winorośli trudno jest przebijać się w poszukiwaniu składników odżywczych. Tutejsze podłoże szybko się nagrzewa się, w efekcie prowadząc do stresu wodnego krzewów. W trakcie zbiorów mamy tu, więc mniejsze owoce, z grubą skórkę i dość niską zawartością soku. Samo wino ma cudne, lekko masełkowe, woskowe ciało. Pojawiają się tu też egzotyczne i białe owoce oraz cytrusy. ***** (4.5/6) Kolejna perła w kolekcji, czyli Leitz Rüdesheimer Berg Roseneck Riesling Grosses Gewächs 2015 pochodzi z najbardziej stromej winnicy producenta, gdzie nachylenie sięga ponad 60%. Dominuje tu kwarc, z którego zbudowane są Góry Taunus. Nos mami nutami wosku pszczelego, białych owoców i dojrzałych czerwonych jabłek. Usta są bardziej rozłożyste, słodne, z masą cytrusowej ekspresji i poważnej gęstej struktury. ***** (4.5/6) Leitz Rüdesheimer Berg Rotland 2015 pochodzi z winnicy zdominowanej przez szare łupki. Owoce z Berg Rotland zbiera sie zwykle jako pierwsze, ponieważ najszybciej osiągają pożądaną dojrzałość. Gdyby najkrócej określić tą znakomitą butelkę, to należałoby napisać – piękna równowaga cytrusów i minerałów. Wino jest bogate, wręcz barokowe. Sporo tu nut woskowych i miodowych. Struktura jest atrakcyjna powabnym owocem, zdecydowaną kwasowością i mineralnym finiszem. ***** (5/6) Ostatnie w stawce, słodkie Leitz Rüdesheimer Berg Roseneck Riesling Spätlese 2013 to kolejne już potwierdzenie, ile dla rieslingów znaczy czas. Czas jest tu niemalże wszystkim. Wino znowu pochodzi z najbardziej stromej parceli producenta. W zapachu jest sporo gruszki, wosku, moreli i miodu. Usta, cudownie zbalansowane, sycące owocem, idealnie wymierzonym cukrem i frywolną kwasowością. Dużo emocji i wysokiej jakości. ***** (5/6). Tu warto przypomnieć, że część z win producenta dostępnych jest w Polsce u importera Winemates.

Rieslingi z Rheingau nie pozwalają przejść obok siebie obojętnie. Tym bardziej doceniam niezapomnianą możliwość odwiedzenia regionu, przechadzki po winnicach, rozmowy z winiarzami, zobaczenia własnymi oczami słynnych stromych zboczy i tarasów. Nie zapomnijcie o tym pięknym zakątku, przemierzając Niemcy, choćby w poszukiwaniu mozelskiego (czy alzackiego) Graala.

Zobacz fotorelację z wyprawy.

Do Rheingau podróżowałem za swoje. W degustacjach uczestniczyliśmy na zaproszenie producentów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s